Co publikować na blogu firmowym? Pomysły dla firm B2B

Aż 77% użytkowników internetu czyta blogi. Miesięcznie to około 409 milionów osób. Co to może oznaczać dla Twojej firmy? Ni mniej, ni więcej to, że czas zacząć prowadzić firmowy blog. Tylko co publikować na blogu firmowym? Dziś mam dla Ciebie parę pomysłów.

 

Czy warto prowadzić blog firmowy?

 

Inwestowanie czasu w content marketing po prostu się zwraca, a blog jest jednym z narzędzi content marketingu. Co powiesz na to, że małe firmy prowadzące bloga generują ponad 120% więcej leadów niż podobne firmy, które tego nie robią?

Mnie to akurat w ogóle nie dziwi. Google lubi strony, na których regularnie pojawiają się nowe treści. Z kolei użytkownicy szukają odpowiedzi na pewne pytania oraz rozwiązań swoich problemów. Jedno z drugim powinno znaleźć się na Twoim blogu firmowym.

 

Co publikować na blogu firmowym?

Jednym z największych wyzwań, przed którym stoją marketerzy rozwijający blogi B2B jest regularne dostarczanie treści, które będą cały czas podgrzewać zainteresowanie odbiorców.

Internet w każdej sekundzie zalewany jest potężną ilością treści, dlatego prowadzenie szeroko pojętych działań contentowych powinno być skrzętnie zaplanowane i musi być spójne z całościową strategię marketingową, wizerunkową i komunikacyjną Twojej firmy.

Nie wystarczy usiąść przed komputerem z małą czarną, dać się porwać wenie i przelać na klawiaturę całego strumienia świadomości.

Pierwszym krokiem, jaki musisz zrobić, to poznać swoich odbiorców i potencjalnych klientów, do których chcesz trafić – ich potrzeby, problemy, z jakimi się zmagają, treści, których szukają.

A co dalej?

FAKT: blogi firmowe 6-krotnie zwiększają ruch w witrynie i dostarczają o 434% więcej zaindeksowanych stron w wyszukiwarkach.

Obecnie masz do dyspozycji szereg możliwości, z których możesz skorzystać, poszukując konkretnych tematów dla swoich wpisów. Zaprzyjaźnij się z takimi narzędziami, jak Google Trends, Answer The Public, HubSpot Blog Topic Generator czy BuzzSumo.

Dzięki nim zawsze będziesz wiedzieć, co publikować na blogu firmowym, by zaspokoić potrzeby swoich odbiorców, ale by znacząco poprawić pozycję swojego bloga w wynikach wyszukiwania.

Narzędzia te dostarczą ci listę pytań, którą Twoi potencjalni klienci wpisują w wyszukiwarkę. Nie pozostaje nic innego, jak zacząć na nie odpowiadać. Tak, to aż tak proste!

 

Gdzie szukać inspiracji do wpisów na blogu firmowym?

Wyszukiwarka to nie wszystko. Jest szereg miejsc, w którym odbiorcy zadają pytania. Po Google’u będą to media społecznościowe. Warto śledzić tego typu dyskusje!

To kopalnia insightów i, co za tym idzie, pomysłów na wpisy. Sam szukam inspiracji własnie na portalach takich jak Twitter czy LinkedIn, al także Quora, która doczekała się w końcu polskiej wersji językowej.

Quora to portal typu Q&A, z którego sam regularnie korzystam, co więcej – przywraca mi wiarę w Internet i ludzi, którzy aktywnie w nim funkcjonują. Możesz tam obserwować wątki, zadawać pytania i udzielać odpowiedzi w tematach, które Cię interesują i w których jesteś ekspertem.

Owszem, rosnąca popularność serwisu sprawia, że poziom dyskusji może być nieco niższy, jednak to nie oznacza, by z niego nie wykorzystać do prowadzenia bloga B2B. Jak to zrobić?

Powiedzmy, że jesteś copywriterem, na co dzień zajmujesz się marketingiem i pasjonują Cię nowe technologie. Udzielaj się w poszczególnych kategoriach, a dotrzesz do konkretnych pytań i problemów.

One same mogą posłużyć jako tytuły dla Twoich treści – dobry wstęp do pracy, prawda? Możesz też zebrać dostępne odpowiedzi i odnieść się do nich na blogu – wejść w polemikę, rozwinąć. Nikt nie zabroni Ci także poprosić ich autorów o dodatkowy komentarz i stworzyć wpis z kilkoma ekspertami.

W serwisach takich jak Quora szczególnie cenię sobie mechanizm oceniania udzielanych odpowiedzi. Dzięki temu mogę nie tylko zobaczyć, jakie pytania zadają odbiorcy, ale również które odpowiedzi rezonują z ich potrzebami oraz szerszą publicznością. Zawsze porównuję odpowiedzi miedzy sobą i próbuję zrozumieć, dlaczego akurat ta zyskała uznanie użytkowników. To dla mnie bezcenna lekcja do tworzenia własnych treści.

 

Poprawiaj i rozszerzaj stare wpisy na blogu firmowym

Jeśli już prowadzisz bloga firmowego, to przeanalizuj teksty, które cieszą się na nim sporym zainteresowaniem: edytuj je, rozwijaj, aktualizuj, by zawarta w nich wiedza zawsze znajdowała odzwierciedlenie w obecnej praktyce.

Stawiaj na ponadczasowe treści, które zawsze cieszyć się będą zainteresowaniem w niszy, w której na co dzień funkcjonujesz. Systematyczne korzystanie z przytoczonych narzędzi pomoże dostarczać content, będący odpowiedzią na potrzeby odbiorców.

O to przecież ostatecznie chodzi w tworzeniu bloga B2B – o dotarcie do czytelników, którzy będą regularnie wracać.

Wszystkie działania – począwszy od projektowania treści aż po ich dystrybucję – potraktuj jako elementy mozaiki, które łącznie tworzyć będą kolejne momenty doświadczeń związane z Twoim brandem.

Dzięki temu z czasem mogą stać się lojalnymi klientami.

 

Wykorzystaj blog firmowy do przedstawienia własnej firmy w sympatyczny sposób

Wpisy na blogu możesz wykorzystać do rozwinięcia treści w zakładce “O NAS”.  To będzie idealne miejsce na to, by opowiedzieć historię firmy okraszoną anegdotami.

To tutaj możesz uchylać rąbka kulis pracy czy mówić o wartościach, jakimi się kierujecie.

Przedstawianie kultury funkcjonowania firmy pomoże także w budowaniu marki pracodawcy. Jeśli zespół angażuje się w ważne społecznie wydarzenia czy akcje charytatywne, stwórz relację na blogu.

Nie zapomnij pisać o produktach czy usługach. Przedstaw je zawsze w konkretnym kontekście – mów o ich zaletach, o problemach, jakie rozwiązują czy o potrzebach, jakie mogą zaspokoić.

Case studies i opowieści Twoich klientów będą zawsze dowodzić słuszności prowadzonych przez Ciebie działań.

Jednym ze wzorcowo prowadzonych w tym aspekcie jest blog globalnego giganta w zakresie dostarczania usług CRM i narzędzi marketingowych, czyli Salesforce. Na ich stronie znajdziesz historie firm z całego świata – od Adidasa przez producentów rozwiązań solarnych aż po organizacje pozarządowe i charytatywne.

Dziel się sukcesami – także swoimi. Podsumowuj projekty czy kwartały. Nie bój się mówić o tym, czego nie udało się osiągnąć, co trzeba jeszcze poprawić, jakie są plany. W tym celu warto przeprowadzić wywiad z ważnymi osobami w firmie: CEO, Head of Marketing, COO, etc.

A propos, sprawdź, jakie wyniki sprzedażowe osiągnął w 2019 roku mój kurs online – mogą być one o tyle ciekawe, że wprowadziłem sporo zmiany zarówno w samych materiałach, jak i w sposobie sprzedaży. Ciekaw, jesteś jak to wszystko zagrało?

 

Blog firmowy to miejsce do dzielenia się wiedzą 

Może Twoja firma produkuje glebogryzarki lub nowoczesne kotły ciepłownicze. Może dostarcza mikroczęści do innowacyjnych robotów medycznych, a może świadczysz usługi w zakresie bezpieczeństwa danych.

Branża nie jest ważna. Wszyscy poszukujemy odpowiedzi i praktycznych rozwiązań, zwłaszcza w Internecie. Po prostu je daj. Najlepiej na tacy. Wiedza, doświadczenie i umiejętności członków zespołu to potężny kapitał. Dziel się nim.

Będzie to korzystne dla wszystkich: czytelnicy dostaną to, czego szukają; zbudujesz zaufanie i wizerunek eksperta; firmowa witryna zdobywać będzie coraz lepszą pozycję w wyszukiwarkach… Mam wymieniać dalej? ;)

Pamiętaj, żeby teorię zawsze podpierać praktyką, liczbami, case study czy propozycjami rozwiązań do wdrożenia w poszczególnych problemach. Omawiaj najczęstsze wpadki i błędy, z jakimi można się spotkać w Twojej branży. Walcz z mitami i przełamuj stereotypy – z pewnością przez lata sporo się ich nagromadziło.

Chwal wartościowe wpisy innych ekspertów czy konkurencji. Jeśli korzystasz z ich dorobku czy usług – pochwal je. Rekomendacji nigdy za wiele, a konkurencja nie musi być wrogiem. Nigdy nie wiesz, kiedy odwdzięczą się tym samym.

Polecaj merytoryczne źródła wiedzy w Twojej dziedzinie – książki, podcasty, kanały w mediach społecznościowych, wideo, webinary czy kursy online.

Prezentuj nowe strategie i narzędzia, dziel się nowinkami i pionierskimi rozwiązaniami, które można zaimplementować też w innych firmach. Cykliczne wpisy z serii “how-to” sprawdzą się tu wręcz idealnie.

 

Obserwuj i komentuj branżowe trendy

Czasem warto odnieść się do aktualnych trendów i zjawisk. Komentarz poparty danymi i badaniami zawsze będzie mile widziany, zwłaszcza jeśli będzie dotykać także działalności Twojej firmy. Oczywiście suche dane nic nikomu nie powiedzą – to jak raport z działań agencji reklamowej, wymaga komentarza. Twoje słowa nadają mu kontekst, a przez kontekst zyskuje na wartości.

 

Twórz poradniki dla początkujących (ale nie tylko)

Jak pewnie wiesz, każda branża charakteryzuje się kilkoma stopniami „wtajemniczenia” i biegłości w kolejnych jej aspektach.

Każdy z nich wymaga odpowiednich umiejętności i kompetencji.

Stwórz artykuły na temat narzędzi i działań, które pomogą osiągnąć konkretnych cel. W tej materii sprawdzają się wszelkiej maści tutoriale ogólnie dostępnych czy autorskich narzędzi i rozwiązań.

Jeśli powstanie ich wystarczająco dużo, zastanów się, czy nie stworzyć z nich e-booka. O jego powstawaniu też możesz napisać.

FAKTY: Według HubSpot, firmy publikujące 16 i więcej postów miesięcznie, obserwują o 3,5 raza większy ruch na stronie niż te, które publikują 4 i mniej wpisów w tym samym czasie.

 

Odpowiadaj na najczęściej zadawane pytania!

Kontakt z klientami i zbierany przez jakiś czas feedback mogą posłużyć Ci jako baza do napisania tekstów typu FAQ i Q&A.

Odnosić się będą do najczęściej zadawanych pytań czy wątpliwości związanymi z Twoją firmą, jej działaniami, produktami czy usługami.

Takie treści mogą dotyczyć także ważnych zagadnień w Twojej branży. W tym przypadku najpoczytniejsze są wszelkiego rodzaju listy i wyliczanki.

Kto z nas nigdy nie kliknął linku okraszonego nagłówkiem podobnym choćby do tego: “Targetowanie reklam na Facebooku – 9 praktycznych porad”? No właśnie… ;)

 

 

Jak tworzyć artykuły na blog firmowy?

 

Interaktywność

Blog to nie tylko suchy tekst. W zależności od tego, czego oczekują osoby związane z Twoją firmą i branżą, możesz wykorzystać też inne formy.

Dzięki temu jeden temat możesz ograć w wielu kanałach, co pomoże dotrzeć do szerszego grona odbiorców.

Podcast da się streścić w postaci artykułu. Nikt nie zabrania też wrzucać całej transkrypcji. Wideo i vlogi generują obecnie największe zaangażowanie. Artykuły możesz też wspierać praktycznymi infografikami.

Blog zajmuje czas? Tak, ale zobacz, że z jednej treści możesz później wygenerować kilka innych na pozostałe platformy, na których jesteś obecny!

 

Wnikliwość

Nie da się długo zgrywać eksperta, ślizgając się po temacie. Czytelnicy szybko wyczują, że pod powierzchnią pięknych i okrągłych słów, nie kryje się nic poza pustką. Rzetelny research, sprawdzone źródła i odwoływanie się do własnych doświadczeń to podstawa.

Internet jest pełen artykułów pisanych „po łebkach”, które kończysz i nie jesteś mądrzejszy niż przed lekturą. Zbyt wiele jest też artykułów typu „co należy zrobić”, a zbyt mało, które mówią jak to zrobić.

Najlepsza metoda, żeby się na ich tle wyróżnić? Nie popełniać tych błędów i dbać o wysoką jakość.

 

Szczerość

Jeśli piszesz o kulisach pracy i działalności firmy, nie koloryzuj, nie uciekaj od trudnych tematów, nie kłam. Fałsz jest szybko wyczuwalny.

Popełniono w firmie straszny fakap? Nie bój się o tym napisać – zwłaszcza, jeśli udało się to wyprostować. Kto wie, może to zdarzenie posłuży jako przykład, ktoś wyciągnie z tego lekcję i uniknie tych samych błędów.

Nic nie zdobędzie Ci większego grona sympatyków niż umiejętność przyznania się do błędu i opowieść, w jaki sposób udało się z nim poradzić. Nie bój się tego i dziel się doświadczeniem!

 

 

Jak sam tytuł wskazuje, ten artykuł jest tylko propozycją i drogowskazem, który może wskazać Ci odpowiednią ścieżkę dla prowadzenia bloga B2B. Pamiętaj, że zarówno tematyka, jak i styl powinny wpisywać się w strategię komunikacji Twojej firmy. 

Przede wszystkim jednak zależało mi na tym, żeby zachęcić Cię do prowadzenia bloga firmowego, jak również dać wskazówki, od czego zacząć.

Mam nadzieję, że po lekturze akurat tego wpisu uznasz, że udało mi się te dwa cele osiągnąć.

 

Do przeczytania,

Artur Jabłoński