Cztery schematy reklam na Facebooku, które pozwolą Ci sprzedawać więcej

Większość marek posługuje się głównie trzema, góra czterema bardzo podstawowymi pomysłami na reklamy na Facebooku. Mogą one działać przez jakiś czas, a nawet generować część sprzedaży w przypadku prostych produktów. Kiedy jednak chcemy wyróżnić się spośród konkurencji lub w grę wchodzą trudniejsze do pokazania produkty lub usługi — potrzebujemy innych, lepszych schematów.


Dzień dobry, dzień dobry, dzień dobry. Ja nazywam się Artur Jabłoński, a to jest program konkretnie o marketingu i sprzedaży.

Pokażę Ci cztery schematy reklam na Facebooku, których prawdopodobnie nie stosujesz, a jeżeli zaczniesz, to będziesz sprzedawać więcej.

Jak nie tworzyć reklam Facebook Ads

Codziennie denerwuję się, kiedy wchodzę na Facebooka oglądać reklamy, bo szykuję je również ze swoim zespołem dla moich klientów. Ewentualnie rozmawiam na warsztatach bądź spotkaniach z klientami i widzę, że większość marek, jeżeli chodzi o kampanie reklamowe, posługuje się trzema, góra, czterema niesamowicie schematycznymi pomysłami.

Większość marek publikuje tzw. packshot, zdjęcie na białym tle samego produktu, ewentualnie zdjęcie z elegancko przygotowanej sesji zdjęciowej z modelką. Tutaj najczęściej są to modelki Zary, które mają jakieś dziwne, odpalone pozy.


Ewentualnie jakiś przykład użycia, coś w ruchu i to jest de facto koniec. I tym się zapętla, i tym się kręci. Nie ma nic więcej.

I okej, takie reklamy sprzedawać potrafią przez jakiś czas, albo mogą dźwigać jakąś część sprzedaży, ale kiedy w grę wchodzą trudniejsze tematy, trudniejsze produkty, bądź po prostu chcemy się wyróżnić na zatłoczonym rynku, potrzebujemy innych schematów i te cztery pokażę Ci dzisiaj.

Po kolei będziemy je brali na ekran, komentowali i mam nadzieję, że któryś z nich Cię zainspiruje do własnych działań.

Schemat numer jeden – tworzenie skutecznych reklam na Facebooku z wykorzystaniem opinii użytkowników

Uwaga, przykład numer jeden. Opinie w reklamie wyciągnięte z social mediów.

I tu mam dla Ciebie reklamę jakiejś społeczności: Tajniki Ameryki. O co chodzi?

Facebook Ads Tajniki Ameryki


Generalnie wszyscy wiemy, że Polska i inne rynki niesamowicie mocno patrzą w procesie zakupowym na opinie konsumentów. I zdarzają się takie formy reklamy, które z tego korzystają.


Ktoś wyciągnie jakąś ładnie wyglądającą opinię z Google’a i wrzuci ją jako tło swojego produktu. Ewentualnie promuje się bardzo mocno takie kreacje, które mają dużo komentarzy pozytywnych. W kontekście na przykład branży odzieżowej – sukienka właśnie przyszła, doskonale leży. Natomiast to, do czego Cię zachęcam, to jest swego rodzaju naturalność i chałupniczość w tym. No bo zobacz proszę ten przykład.


To czym to jest, to tak naprawdę trzema screenami, trzech losowych komentarzy, trzech osób na temat tego, jak fajną rzeczą jest ten klub Tajniki Ameryki.


I siła tego przekazu tkwi właśnie w tym, że to nie jest w żaden sposób wizualnie obrobione. Bardzo często ludzie nie będą ufali komentarzom, które są pokazywane jako elementy reklamy, a kiedy zostaną one po prostu przerobione i są częścią baneru, grafiki czy filmiku promocyjnego, to jest to zbyt piękne. Nie ma tego aspektu naturalności i swobodnej pochwały.


A w momencie, w którym wygląda to właśnie w taki sposób, jakby ktoś zescreenował kilka bądź kilkanaście komentarzy i po prostu je tutaj wrzucił, to mamy tę naturalność, taką nieschematyczność w tym momencie wrzuconą, która przyciąga uwagę.


Bardzo mocno ten schemat Ci polecam. Jest to jeden z bardziej skutecznych schematów, których my wykorzystujemy tworząc grafiki i reklamy dla naszych klientów.

Nie tylko CTA, czyli jak zadbać o skuteczność reklamy dzięki komunikatom na grafice


Przykład numer dwa z kolei to jest podejście do grafik inne niż tylko i wyłącznie w charakterze estetyki. Czyli większość reklam, które ja obserwuję, wyglądają w taki sposób, że grafika jest tworzona z klucza tego, żeby była jak najbardziej ładna, pięknie prezentowała produkt czy cokolwiek, a obok tego jest jakieś hasło, oczywiście potencjalnie cenówka, call to action, a wszystkie informacje na temat korzyści z danego produktu, jego przewag konkurencyjnych, danej usługi czy cokolwiek są wrzucone w tekst opisu.

Sęk w tym, że te opisy docierają do bardzo małej liczby ludzi, bo niewiele osób je czyta. Więc moją radą i przykładem, który widzimy w kontekście reklamy Wydawnictwa Poznańskiego jest wyciągnięcie tych wszystkich kluczowych aspektów i wrzucenie ich na grafikę.

Facebook Ads Wydawnictwo Poznańskie


Zobacz tutaj, mamy książkę. Normalnie moglibyśmy po prostu puścić taką reklamę i mieć tutaj trzy jakieś wolumeny. To jest akurat książka o Beatlesach. Beatlesów bardzo lubię. Są wszystkie te informacje oczywiście również w opisie, ale obok tego mamy strzałeczki, niczym rysowane przez Jacka Gmocha podczas komentarzy meczów i informacje o tym, że: Jest to historyczna grafika. Jest to historia skrząca dowcipem i anegdotami. Książka okrzyknięta arcydziełem. Czterech chłopców z Liverpoolu, którzy zawojowali świat. I tak dalej, i tak dalej.

Wyobraź sobie więc, że pokazujesz swój produkt. Masz takie trzy, cztery strzałeczki, niczym w gazetce Lidla czy innej Biedronki. I tam pokazujesz te same przekazy. To jest kluczowe. Te same przekazy, które i tak masz w tekście samej reklamy, żeby dodatkowo go podbić.

Większość osób, które Twoje reklamy wyświetlą skupią się tylko na przekazie, który jest na grafice. Jeżeli jedyne, co tam pokazujesz to cena i nazwa produktu, to jak podkreślisz jakikolwiek wyróżnik Twojej marki czy tegoż produktu? No właśnie.

Efektywne wykorzystanie kontrastu – sprawdź technikę marketingową “na zwykły proszek”


I w ten sposób przechodzimy do mojego chyba ulubionego schematu robienia treści reklamowych, którym jest porównanie zestawienia.

Jest on na tyle ulubiony, że kiedyś nagrałem o nim osobny odcinek. Bardzo Ci go polecam.


Odcinek się nazywa technika na zwykły proszek, bo w ten sposób będzie bardzo łatwo zapamiętać clue tej mechaniki. I teraz pozwól, że pokażę Ci następującą grafikę.

Reklamy na facebooku Sundose

Mamy sobie saszetkę Sandoz, jedna saszetka, skład skrojony na miarę, plus oczywiście opis, który bardzo mocno mówi o tym, jak to fantastycznym suplementem jest coś, co ma skład robiony pod Ciebie.

I większość reklam tak właśnie wygląda. Ba, od tego zacząłem ten odcinek, że właśnie zazwyczaj jest to zdjęcie produktu na białym tle. Tak mamy właśnie tutaj.

Jak zrobić to lepiej

Ale firma Sandoz podeszła do tego inaczej. To, co ja w tej chwili opisałem, masz tylko w tej dolnej części. Ale u góry, na zasadzie kontrastu, masz pokazane zwykłe suplementy, morze tabletek, nieprecyzyjny skład. Czyli masz kilka opakowań, żeby podbić ten schemat.

I teraz to, co można powiedzieć o zachowaniach ludzi, to że ludziom łatwiej się myśli opozycjami i kontrastami. Coś kontra czemuś. Przykład –  jedna saszetka, skład dostosowany do Ciebie – sam w sobie jest silnym przekazem, bo też wynika z bardzo konkretnej przewagi tego produktu na rynku. Ale kiedy mogę Ci powiedzieć, tu jest jedna saszetka, a alternatywą jest morze tabletek i morze opakowań, to ten przekaz jest bardziej widoczny.

I tak właśnie jest to przecież robione w reklamach proszków do prania, gdzie masz zwykły proszek, który nie jest niczym złym. Jest po prostu proszkiem i masz jakiś od niego tańszy, piorący, bielej, jeżeli tak można powiedzieć, czy cokolwiek więcej można tutaj dodać. I tak dalej, i tak dalej.


Myśl sobie o tym, z jakim, jak to się ładnie w marketingu internetowym mówi, zwykłym reprezentantem swojej kategorii mógłbyś, mogłabyś taki produkt zestawić. Co jest zwykłym proszkiem w Twojej branży?

Optymalizacja kampanii na Facebooku w stylu TikTok’a


I wreszcie schemat numer cztery. Schemat, który ja na własny użytek nazywam tiktokizacją, storycyzacją, czyli takim tworzeniem reklam, które wyglądają tak jak coś, co stworzyłby zwykły użytkownik, a nie są tylko i wyłącznie produktem wspaniałych sesji zdjęciowych. Zresztą jakbyś szukał, szukała pewnego nawet wspólnego mianownika między tymi schematami, które pokazałem wcześniej, to one trochę z takiego schematu są stworzone, prawda?


Jako taki fantastyczny przykład właśnie tej techniki mam dla Ciebie reklamę aplikacji Prequel, bo uważam ją za niesamowicie sprytną. Zobacz proszę.

Reklamy na Facebooku prequelapp

Masz sobie jakąś modelkę, instagramerkę, być może i to jest reklama. I bardzo ważne jest, że to nie jest żaden screen z realnego wpisu użytkownika.


To co tu mamy, to mamy formatkę w questions and answers, czyli formatkę zadawania pytań na Instagramie. I ta osoba rzekomo, bo nie wiemy kim ona jest, odpowiada, jak robi taki efekt na zdjęciach. Używa do tego filtra Miami z aplikacji Prequel i efektu Disco. I my nie dowiemy się nawet czy ta osoba naprawdę istnieje. Wygenerowanie jej w AI zajęłoby mi 5 sekund.


Nie jest to żaden znany influencer, chyba że ja się nie znam, do niej nie dotarłem. Natomiast to wygląda właśnie jak prawdziwa, typowo instagramowa rekomendacja kogoś, czy to na TikToku, czy na Instagramie właśnie. I jest to pewną alternatywą do schematów stosowanych standardowo.

Podsumowanie – jak skutecznie promować markę i zwiększać sprzedaż dzięki schematom reklamowym 

Są 4 schematy, które ja polecam Ci wykorzystywać. Opinie klientów, schemat na zwykły proszek, tą TikTokizację oraz podbijanie elementów na grafice. I uwaga, to nie chodzi o to, żebyś tworzył to zamiast obecnie występujących u Ciebie, być może już teraz reklam, czyli ładne zdjęcie, piękna sesja zdjęciowa, atrakcyjne grafiki, czy packshoty tak zwane, zdjęcia produktów na białym tle.

Pomyśl o tym, że te schematy, formaty, pomysły wyświetlasz użytkownikom obok istniejących i patrzysz, co zadziała lepiej, a może dasz się zaskoczyć i może właśnie okaże się, że te prostsze produkcyjnie, ale trudniejsze koncepcyjnie schematy sprawdzą się w Twoim wypadku bardziej. I to tyle na dziś.


Bardzo Ci dziękuję za wysłuchanie i obejrzenie tego odcinka. Pamiętaj o subskrybowaniu, dzwoneczkach, czy cokolwiek teraz na YouTube, czy w innych aplikacjach się robi. Do zobaczenia w przyszłym tygodniu i cześć.


Bardzo ryzykownym jest podczas spotkania sprzedażowego się z jakimikolwiek poglądami politycznymi. Uwypuklić, pokazać. I że jak coś chlapniesz i się okaże, za kim jesteś, to jaki jest koncyliacyjny sposób załatwienia sporu?


Masz jedno zdanie, ale umówmy się, proszę Pana, jedni i drudzy kradną. I wtedy ktoś mówi, no kradną wszyscy na potęgę i generalnie przeszedłeś do porządku dziennego nad tą sprawą w tym momencie.

Zobacz moje inne wpisy o reklamach na Facebooku:

Reklama na Facebooku: od czego zacząć?

Zablokowane konto reklamowe na Facebooku – jak sobie z tym poradzić?

Reklama sklepu internetowego na Facebooku

Wykluczenia w kampaniach na Facebooku