Grupy podobnych odbiorców na Facebooku – uniknij tych błędów!

Grupy podobnych odbiorców – z angielskiego lookalike audiences – to jedne z najciekawszych możliwości targetowania reklam na Facebooku. Dziś powiem Ci, jak je stworzyć i na co uważać przy tworzeniu, by rzeczywiście działały jak powinny.

 

Czym są grupy podobnych odbiorców?

Grupy podobnych odbiorców to jeden z rodzajów niestandardowych grup docelowych na Facebooku.

Grupy „standardowe”, które tworzysz w Menadżerze reklam powstają w oparciu o kryteria, które wprowadzisz i dane, które Facebook czy Instagram już mają – wiek, płeć, lokalizacja czy zainteresowania.

Oprócz tego możesz jednak stworzyć inne grupy – tak zwane niestandardowe. To osoby, które na przykład weszły w interakcję z Twoją marką na Facebooku czy Instagramie lub na przykład były na Twojej stronie internetowej. Czyli grupy remarketingowe.

Grupy podobne to właśnie grupy, które powstają w oparciu o grupy niestandardowe.

Facebook analizuje Twoich odbiorców i szuka wśród użytkowników swoich portali podobnych osób. To bardzo skuteczne narzędzie.

Grupy podobnych odbiorców na Facebooku i Instagramie to sposób na targetowanie, który stosujemy i testujemy przy każdym projekcie. Należą do jednych z najskuteczniejszych pod kątem generowania leadów, sprzedaży czy wartościowego ruchu na stronie.

 

Chcesz darmowego e-booka o Remarketingu na Facebooku? Dołącz do ponad 40 000 subskrybentów mojego newslettera – otrzymasz go za darmo! W newsletterze będziesz otrzymywać m.in. informacje o nowych tekstach na blogu, e-bookach, webinarach i szkoleniach.

Jak stworzyć grupę podobnych odbiorców na Facebooku?

Jest kilka sposobów na to, by stworzyć grupę podobnych odbiorców na Facebooku.

Sposób numer jeden: gdy tworzysz grupę niestandardową, Facebook sam to proponuje.

Sposób numer dwa: z poziomu Zestawu Reklam.

tworzenie grupy podobnych odbiorców na Facebooku

Sposób numer trzy: w panelu grup odbiorców Menadżera Reklam.

grupy podobnych odbiorców na Facebooku jak stworzyć

Niezależnie od tego, jak to zrobisz, grupa tworzy się tak samo i taka sama. Twoim jedynym zadaniem jest wybranie lub potwierdzenie dwóch parametrów: kraju oraz wielkości.

 

Na co uważać przy tworzeniu grup podobnych odbiorców na Facebooku

Grupy podobnych odbiorców – lookalike -są łatwe do stworzenia, ale łatwo też popełnić przy tym kilka błędów. Przed nimi właśnie chcę Cię ustrzec w tym artykule.

 

Błąd numer 1: za duża grupa

Grupy podobnych odbiorców mogą mieć różną wielkość i to Ty decydujesz jaką na etapie tworzenia. Dzieje się to za pomocą suwaka, który pozwala wybrać między 1% a 10%.

Im mniejsza wielkość, tym mniejsza grupa docelowa. Co za tym idzie – dokładniejsza, o większej liczbie cech wspólnych.

Na początku trzymaj się grup maksymalnie 2%.

 

Błąd numer 2: ogólna grupa wyjściowa

Grupa podobna powstaje w oparciu o grupę niestandardową. Będzie więc tak dobra, jak źródło, na podstawie której powstaje.

Skup się więc bardzo mocno na tworzeniu grupy niestandardowej, by otrzymać jak najlepszą grupę lookalike.

Przykładowo: nie twórz grupy podobnej w oparciu o ruch na Twojej stronie głównej. Prawdopodobnie wiele osób się od niej odbija. Zamiast tego stwórz grupę w oparciu o użytkowników, którzy byli u Ciebie kilka razy lub odwiedzili kluczowe zakładki jak „Oferta” czy kontakt”.

Grupę podobną stworzysz też na przykład w oparciu o bazę mejlową. Tylko po co robić to w oparciu o jej całość? Większość prawdopodobnie nie czyta i nie kilka regularnie w Twoje mejle.

Stwórz w swoim narzędziu do e-mail marketingu segment osób rzeczywiście aktywnych (lojalnych) i szukaj podobnych do nich.

 

Błąd numer 3: Uważaj na nakładanie się grup odbiorców

W grupie podobnych odbiorców na Facebooku – jeżeli korzysta z danych z piksela Facebooka – zawiera się część grupy źródłowej. To głupie, ale tak działa ten system.

Dla Ciebie to z kolei problem – ryzykujesz, że kampania będzie docierać w kółko do tych samych osób (mam o tym całe wystąpienie na swoim kanale na Youtube oraz odcinek podcastu – polecam!).

Nie wdając się na ten moment w szczegóły co i dlaczego, skupmy się na samym rozwiązaniu problemu.

Wystarczy, że na poziomie zestawu reklam wykluczysz odpowiednią grupę. O tak jak na przykładzie.

grupy podobnych odbiorców wykluczanie

I problem zniknie.

Pamiętaj o tym!

 

I to tyle ode mnie. Mam nadzieję, że ten wpis nauczył Cię, jak tworzyć grupy podobnych odbiorców lub – jeśli już z nich korzystasz – ustrzegł przed kilkoma błędami, z którymi najczęściej się spotykam.

Do przeczytania,

Artur Jabłoński