Nowy manager reklam na Facebooku – co się zmieniło?

Kilka miesięcy temu Facebook ogłosił, że likwiduje Power Editor – jedno z narzędzi ekosystemu reklamowego, które miało wielu zwolenników z uwagi na inny sposób zarządzania kampaniami. Konta za granicą doczekały się zmiany dużo wcześniej. Parę dni temu weszły również do Polski. Co tak naprawdę się zmieniło?

 

Facebook usuwa Power Editor – ale czy na pewno?

Facebook nie tyle usunął Power Editor, ile zintegrował go z Managerem Reklam.

Stopniowo w obrębie Managera Reklam wprowadzano zmiany interfejsu, które  coraz bardziej przypominały znane karty Power Editora.

Jeśli na bieżąco korzystałeś do tej pory z Power Editora nie zaskoczy Cię wiele różnic, a nowe funkcje mogą być wręcz nieco denerwujące. Dlaczego – o tym w dalszej części tekstu. Zacznijmy jednak od początku.

 

Manager Reklam na Facebooku – gdzie on jest?

Nowy Manager Reklam znajduje się wciąż w tym samym miejscu.

Wejdziesz do niego standardowo ze menu Zarządzania Reklamami na Facebooku bądź, jeśli korzystasz z Managera Firmy, przez stronę business.facebook.com, wybierając odpowiednie konto reklamowe. 

Co się zmieniło?

Kilka funkcji wygląda teraz nieco inaczej, znajduje się w innym miejscu bądź działa inaczej.

Przycisk tworzenia reklamy (zielony) zmienił miejsce. Wyciągnięto na wierzch eksportowanie reklam oraz korzystanie z raportów. Można również edytować wiele elementów dowolnego etapu reklamowego (w tym także tych aktywnych) za jednym razem.

 

Główną zmianą jest połączenie obu starych systemów tworzenia reklam w jeden spójny panel. Teraz w zależności od Twojego zaawansowania w reklamie na facebooku możesz wybrać sposób, w którym tworzysz reklamy nie wychodząc z panelu reklamowego.

Zajmijmy się właśnie tym.

Który sposób tworzenia reklamy na Facebooku powinienem wybrać?

I gdzie go w ogóle dokonać? Już tłumaczę. Po kliknięciu przycisku „Utwórz”  zostaniesz zapytany o proces według którego chciałbyś przeprowadzić tworzenie reklamy.

Ten, który teraz wybierzesz zostanie zapamiętany jako domyślny. Nie ma się jednak czego obawiać – będziesz mógł go zmienić podczas tworzenia nowej kampanii następnym razem (w prawym górnym rogu okna).

Na początku krótka definicja – za Facebookiem:

W ramach tego procesu dostępne są dwie opcje: szybki kreator (szybkie tworzenie reklam) oraz kreator tworzenia. Wybrana metoda tworzenia reklam zostanie ustawiona jako domyślna. Oznacza to, że będzie używana za każdym razem, gdy utworzysz nowy element – kampanię, zestaw reklam lub reklamę.

Czym różnią się obie wersje?

Kreator tworzenia to nic innego niż znany wszystkim z dawnego Managera Reklam schemat “krok po kroku”.

Jeśli nie jesteś doświadczonym reklamodawcą i chcesz po kolei, intuicyjnie przechodzić kolejne etapy tworzenia reklamy powinieneś wybrać właśnie ten proces.

Szybkie tworzenie reklam przypomina natomiast proces, do którego przywykłeś jeśli korzystałeś z dawnego Power Editora. Wcale nie jest takie szybkie – nazwa jest myląca!

To kreator dla osób bardziej zaawansowanych, które od początku wiedzą co i jak chcą ustawić lub dla osób, które chcą importować wiele zestawów reklam jednocześnie (tzw. bulk import) na przykład w odpowiednio przygotowanym do tego celu pliku excelowskim.

 

Skoro wszystko jest podobne, gdzie zatem ta zmiana?

Oprócz samego wrzucenia dwóch różnych kreatorów do jednego miejsca, główna zmiana opiera się także na przeglądzie reklam i kampanii. Widok ten mamy już tutaj jedynie w postacie dawnego “power-editorowego” okna, czyli kart dzielących panel reklamowy na przegląd konta, kampanie, zestawy reklam i reklamy.

Taki przegląd daje jednak o wiele więcej przejrzystości i w zupełności rozumiem ten wybór twórców przy jednoczesnym rozgraniczeniu na dwa odrębne procesy tworzenia.

Są także minusy – przez połączenie obu paneli w jednym miejscu jesteśmy zmuszeni korzystać z niektórych funkcji do których nie byliśmy wcześniej przyzwyczajeni (bez względu na to, którego interfejsu używałeś wcześniej – w nowym jest trochę jednego i drugiego).

Przykładowo, drobne zmiany takie jak wyłączenie kampanii, zmiana budżetu, czy okresu kampanii zapisują od razu, czyli w momencie kliknięcia/przełączenia momentalnie są wprowadzane przez co zabierają Twój cenny czas. Trwa to chwilę, ale jest frustrujące.

Zdarza się też, że zmienione w ten sposób elementy przeskakują i zmieniają kolejność wyświetlania adsetów.

W Power Editorze można było bowiem zmieniać wiele elementów i ostatecznie zatwierdzić wszystkie hurtem. Obecnie funkcja ta (mimo że została) tyczy się jedynie większych zmian w Zestawach Reklam. Niemniej bardzo dobrze, że jest.

Być może dla Ciebie to nic wielkiego, ale uwierz mi na słowo – publikując wiele kampanii dziennie, kilka kliknięć więcej i czas oczekiwania na załadowanie zmian na każdej kampanii robi różnicę.

Mimo że Facebook chwali się przeniesieniem znanych z Power Editora “wersji roboczych” nie działają one jeszcze tak doskonale jak miało to miejsce w poprzedniej wersji interfejsu. Wierzę jednak, że szybko to poprawią (podobnie jak wiele innych błędów).

 

Jak przywrócić stary Manager Reklam na Facebooku?

Przeszła Ci pewnie przez myśl o powrocie do starego widoku panelu reklamowego. Mam dobrą wiadomość: możnawrócić do Managera Reklam w starej postaci.

Dzięki takiej unifikacji i uproszczeniu więcej niezaznajomionych ze skomplikowanymi interfejsami reklamowymi użytkowników będzie w stanie zacząć stawiać pierwsze kampanie.

 

Mam nadzieję, że rozwiałem wszelkie Twoje wątpliwości dotyczące nowego managera reklam. Jak widzisz, zmiany nie są wielkie i nie ma się czego obawiać. Z mojej perspektywy taka unifikacja jest na plus – na szkoleniach często byłem pytany o zalety Power Editora i przyznam, że z biegiem czasu coraz mniej mogłem wskazać. 

Kiedyś to właśnie w Power Editorze najszybciej pojawiały się nowe, niedostępne nigdzie indziej funkcje. Tymczasem od niedawna to właśnie nawet w Managerze Reklam pojawiały się rzeczy niedostępne w Power Editorze. Ponadto oba narzędzia potrafiły pokazywać różne wyniki reklam!

Unifikacja wyjdzie więc na plus – będzie mniej zamieszania.

Jeśli masz pytania lub nie możesz odnaleźć funkcji których używałeś przed zmianą – daj znać w komentarzu lub zadaj pytanie na mojej facebookowej grupie.

 

Do przeczytania,
Artur Jabłoński