O której godzinie publikować na Facebooku?

Jednym z najczęstszych pytań, jakie ludzie zadają, gdy rozmawiamy o mediach społecznościowych jest: „O której godzinie mam publikować posty, by mieć jak największe zaangażowanie?”. Jak to zwykle bywa, nie ma prostej odpowiedzi na tak postawiony problem.

W sieci jest dostępny szereg opracowań, których autorzy na podstawie analizy setek tysięcy fanpejdży wysnuli wnioski, kiedy należy publikować swoje treści na Facebooku. Nie dla wszystkich jest oczywiste, że ślepa wiara w badania nie jest wskazana. Siłą rzeczy, ich wyniki dają uśredniony obraz, który – w zależności od wielu czynników – może nie dać się w prosty sposób przełożyć na naszą sytuację. Nie jest tak, że wszyscy użytkownicy Facebooka zmówili się, by o konkretnej godzinie szczególnie mocno interesować się publikowanymi na portalu materiałami. Wszystko zależy od tematyki naszej strony, branży, w której działamy, grupy docelowej, do której trafiamy. Godziny aktywności młodej mamy są zupełnie inne niż pracownika call center. Zamiast szukać uniwersalnej recepty, skup się na analizie aktywności swoich fanów. Miejscem, do którego zdecydowanie za rzadko zaglądasz (jestem gotów się o to założyć) są wewnętrzne statystyki Facebooka, tak zwane Insights. Tam w zakładce Posts możesz się dokładnie przyjrzeć wynikom poszczególnych wpisów, jak również poszukać wzorców na podstawie podsumowań, np. z ostatniego tygodnia.   Przechwytywanie Jeżeli możesz sobie pozwolić na wykorzystanie płatnych narzędzi, sięgnij po Sotrender. To świetny polski produkt, który pomoże Ci optymalizować działania w mediach społecznościowych. Jedną z funkcji Sotrendera są wskazówki. Sam analizuje, kiedy Twoje treści budziły największe zainteresowanie i na tej podstawie podpowiada Ci, że musisz więcej publikować, powiedzmy, w czwartek po 18. Prawda, że przydatne? wskazowki-rzadkowgodzinach Przyjrzyj się dokładnie osiąganym wynikom, ale pamiętaj, by dane umieścić w kontekście. Poziom zaangażowania pod danym postem to wypadkowa wielu czynników, ale jedną z kluczowych ról gra to, co publikujesz. Może się więc okazać, że 10 rano w sobotę wcale nie jest tak dobrą godziną, jeśli chodzi o zasięg informacji – po prostu wtedy zwykle wypuszczasz w świat najciekawsze rzeczy. Do przeczytania, Artur Jabłoński   PS: Zdjęcie w nagłówku stąd.

Przeczytaj także inne wpisy z kategorii Social Media: