Recykling treści – jak wykorzystać wielokrotnie ten sam content

Skąd brać pomysły na treści? To jedne z najczęstszych pytań, jakie zadają sobie osoby, które zajmują się content marketingiem. Tymczasem z mojej perspektywy jest ono źle postawione i musisz sobie zadać inne: co jeszcze mogę zrobić z treściami, które już mam.

Prowadzisz blog firmowy. Organizujesz webinary. Szykujesz e-maile pełne ciekawych artykułów i nowinek. Słowem, bardzo dużo czasu spędzasz na tworzeniu treści.

Wiesz jednak, że długo tak nie pociągniesz. Nieustanne tworzenie contentu – począwszy od rzeczy drobne jak wpisy do mediów społecznościowych, po e-booki czy studia przypadku – już Cię męczy. Brakuje Ci czasu, a może zwyczajnie kończą Ci się pomysły? W takim razie ten wpis jest dla Ciebie.

Kto powiedział, że musisz pisać nowe teksty lub produkować nowe filmy? Zacznij umiejętnie korzystać z zasobów, które już masz i odśwież je dla nowych odbiorców oraz przypomnij starym. Jeżeli zajmujesz się content marketingiem od kilku miesięcy, to masz już pokaźną grupę tekstów, które tylko czekają, by je ponownie zaprezentować publice!

 

Dlaczego warto wykorzystywać drugi raz te same treści

Możesz pomyśleć: dlaczego mam drugi raz pokazywać swojej społeczności te same treści? To nieeleganckie! Tymczasem to jak najbardziej właściwe i wskazane rozwiązanie. Z kilku powodów.

Z punktu widzenia popularności czy pozycjonowania, najbardziej opłaca się tworzyć treści uniwersalne (nazywane po angielsku evergreen contentem), czyli odpowiadające na konkretne pytania użytkowników. Na przykład: „jaki mikrofon nakamerowy do lustrzanki warto kupić” czy „jak ugotować zupę meksykańską”.

Tego typu treści nie mają daty przydatności do spożycia. Nie nawiązują do aktualnych wydarzeń. Do ich zrozumienia nie jest wymagana znajomość szerszego kontekstu. Wobec tego możesz dowolną liczbę razy przypominać je swojej społeczności.

W końcu ona też cały czas się powiększa. Nowe osoby, gdy już zostaną Twoimi czytelnikami, raczej nie sięgają do starszych tekstów. Zdziwiłbyś się również, jak wielu z Twoich wiernych odbiorców ich zwyczajnie nie pamięta i chętnie sobie odświeży!

 

Jak 3 razy wykorzystałem 21 mejli do zbudowania bazy subskrybentów

Sam bardzo często robię tak z tekstami na blogu. Czasami również ponownie wykorzystuję wcześniejsze „akcje specjalne”, jak na przykład kurs e-mail, który prowadziłem kilka miesięcy temu.

Stworzyłem kurs, który w 21 dni przedstawiał 21 narzędzi marketingu internetowego. Każdego dnia w skrzynce subskrybentów lądowało jedno z nich. Gdy cykl dobiegał końca, postanowiłem wykorzystać zbudowaną w ten sposób bazę odbiorców do poniesienia tej treści dalej.

Uzupełniłem 21 mejli o szereg informacji i w formie zwartej dołączyłem jako e-book do ostatniego e-maila. Za pomocą systemu PayWithaTweet udostępniłem opcję bezpłatnego pobrania e-booka w zamian za podzielenie się informacją o nim ze swoimi znajomymi. W ten sposób poszerzyłem zasięg informacji o tej inicjatywie.

Kilka miesięcy później zaś e-book stał się prezentem dla każdej osoby, która zapisuje się do mojego newslettera (tak jest do teraz). W ten sposób jeden pomysł ograłem aż trzykrotnie.

 

Recykling treści: Zamień jeden content na wiele formatów

Ponowna publikacja materiału wideo czy tekstu to najprostszy sposób na wielokrotne wykorzystanie contentu. Da się wycisnąć jednak z jednego pomysłu o wiele więcej. Wystarczy, że przekształcisz go na inne formaty.

W zasadzie o to właśnie chodzi w dobrze przygotowanym recyklingu treści: weź jedną rzecz i zrób z niej kilka innych.

Pomyśl, z jakimi treściami spotykasz się na co dzień. Wystarczy kilka chwil namysłu, by mieć gotową listę formatów, z których możesz skorzystać. Transkrypty, webinary, podcasty, infografiki, prezentacje multimedialne – możliwości jest wiele.

Przykład? Michał Szafrański z bloga Jak Oszczędzać Pieniądze do każdego odcinka swojego podcastu dodaje transkrypt dla tych, którzy wolą czytać zamiast słuchać.

Oczywiście w recyklingu treści nie chodzi jedynie o odtworzenie czegoś jeden do jednego w innym formacie. Musisz dostosować treść do wymagań nowego medium czy alternatywnych sposobów prezentacji. Inaczej będzie niestrawna. Każdy format rządzi się swoimi prawami, musisz to mieć na uwadze.

Z kolei jeśli dobrze przygotujesz nową wersję, możesz osiągnąć dwa cele. Po pierwsze, poszerzysz swoją grupę odbiorców o sympatyków danego formatu. Część osób lubi przyswajać treści eksperckie w formie grafik, ktoś inny preferuje słowo pisane. Spróbuj dopasować się do potrzeb obu.

Poza tym, sięganie po niestandardowe formaty pozwoli Ci wyróżnić się na tle konkurencji. Skoro wszyscy wokół prowadzą blogi, to Twój będzie jednym z wielu (chyba że będzie naprawdę oryginalny). Tymczasem inny format wyróżnia Cię już na wstępie. Kto wie, może w ten sposób odkryjesz niszę w swojej kategorii?

Wystarczy raz dobrze wykonać gruntowny research, by przekonać się, jaki potencjał mają poszczególne metody prezentacji treści. Przekonaj się, jak Twoja grupa docelowa reaguje na poszczególne z nich. Może rozkochasz odbiorców w infografikach albo krótkich filmach wideo?

 

Jak konkretnie zabrać się za recykling treści

Jak już ustalaliśmy, nie wystarczy po prostu przeczytać notki na blogu do mikrofonu, by móc powstałe dzieło nazwać podcastem. Formaty mają swoje konkretne cechy, które decydują o tym, czy przypadną ludziom do gustu, czy też nie. Nie obędzie się bez zmian i uzupełnień, by dopasować całość do potrzeb nowego medium.

 

Krok 1: Znajdź najpopularniejsze treści

Skoro decydujesz się na recykling treści, zacznij od ustalenia, które z Twoich dotychczasowych, dajmy na to, wpisów na blogu firmowym są najpopularniejsze. W tym celu możesz skorzystać z Google Analytics.

Po kolei: uruchom Google Analytics, przejdź do części „Zachowanie”, następnie rozwiń menu „Zawartość witryny i wejdź we „Wszystkie strony”.

google analytics

Dzięki temu dotrzesz do podsumowania najpopularniejszych tekstów w ostatnim okresie. Wystarczy, że wybierzesz interesujący Cię zakres dat i gotowe!

najpopularniejsze wpisy google analytics

 

Krok 2: Obmyśl formaty, którymi chcesz się posłużyć i dostosuj do nich swoje treści

Przyjrzyj się swojej kategorii i zobacz jakie treści, poza tekstami, są popularne. Infografiki? E-booki? A może wideo? Zastanów się, w jaki sposób możesz zamienić swoje dotychczasowe artykuły w którykolwiek z nich. Znajdź narzędzia, które Ci w tym pomogą.

Najprostszego e-booka możesz przygotować w Wordzie, odpowiednio go obrabiając i zapisując jako plik PDF. Wiem, co mówię – sam tak zrobilem!

Jeżeli chcesz przygotować i opublikować prezentację online – zrób to na Slideshare.

Masz pomysł na infografikę? Przydadzą Ci się te programy. Z kolei do innych prac graficznych – na przykład te.

Wróćmy do przykładu artykułu „Jak wybrać mikrofon nakamerowy do lustrzanki”. Idealny dla właściciela sklepu z akcesoriami dla fotografów i filmowców.

Taki artykuł na pewno ma szereg polecanych modeli, idealnie nadaje się więc do przerobienia na szereg innych formatów w ramach recyklingu treści. Bez problemu przygotujesz infografikę, która pokaże najważniejsze zalety każdego z nich i wypunktuje wady w czytelny sposób.

Możesz też stworzyć wideorecenzję zbiorczą tych modeli lub… audiorecenzję. W końcu to mikrofony, warto by móc posłuchać, jak spełniają swoją rolę. Taki odcinek możesz nagrać kilkoma jednocześnie i pozwolić słuchaczom bądź widzom porównać ich jakość.

 

Oczywiście nie każdy typ treści da się przerobić na dowolną formę, podobnie jak nie wszystkie Twoje artykuły będą tego warte. Poświęć trochę czasu na analizę preferencji swojej grupy oraz potencjału poszczególnych tematów. Tak czy owak naprawdę warto – kto wie, czy nagle nie zostaniesz gwiazdą zupełnie innego kanału niż mógłbyś się spodziewać!

 

Czego Ci z całego serca życzę,

Artur Jabłoński

 

Przeczytaj także inne wpisy z kategorii Content Marketing: