Mierzenie skuteczności kampanii – Tagi UTM i Google Analytics

Niektóre reklamy działają lepiej. Inne gorzej. Jak odróżnić jedne od drugich? Jak zmierzyć, który banner w kampanii jest skuteczniejszy? Pomogą w tym tagi UTM i Google Analytics.

Tagi UTM – co to jest?

Tagi UTM to ustalone przez Google parametry śledzenia. Dodaje się je do linków. Dzięki temu Google Analytics rozpoznaje dokładnie, skąd pochodzi ruch, jak również może odróżnić na przykład jeden banner reklamowy od drugiego (chociażby przy prowadzeniu testów A/B). 

 

Tak dokładne śledzenie linków pozwoli Ci wyciągać odpowiednie wnioski na temat jakości kampanii, dzięki czemu zaoszczędzisz budżet i zwiększysz skuteczność swojej reklamy. Co więcej, ze śledzenia możesz zacząć korzystać od zaraz, w dowolnej ilości i to za darmo! Czy Twoja marketingowa wyobraźnia jest już wystarczająco pobudzona? ;)

 

Jak działa Tag UTM od Google?

Poprawnie otagowany (skonstruowany) link składa się z kilku elementów (maksymalnie pięciu), które pomagają śledzić różne rzeczy. Na potrzeby reklam na Facebooku czy ogólnie w social media najbardziej interesować będą Cię cztery z nich.

 

  • Source – oznaczają miejsce, z którego pochodzi ruch. Przykładowo: newsletter, ruch z social media czy na przykład konkretna strona internetowa.
  • Medium – skąd wziął się ruch, to jest, jaka akcja została wykonana. Może to być na przykład banner, e-mail, Facebook.
  • Campaign – nazwa kampanii, która pomoże Ci zidentyfikować, o jaką konkretną akcję chodzi. Przy wielu kampaniach lub po dłuższym czasie, gdy pamięć już zawodzi – bardzo przydatna. Nie lekceważ jej!
  • Content – kluczowy przy testach. Tag, który identyfikuje na przykład konkretną kreację: „Banner A bez zdjęcia twarzy” kontra „Banner A zdjęcie z twarzą”. Jest opcjonalny – nie musisz go wypełniać, w przeciwieństwie do poprzedników.

W powyższych tagach możesz oczywiście wpisać dowolne wartości, jednak aby zachować porządek polecam ustawianie ich zgodnie z założeniem tagu oraz spójnie z parametrami Twoich kampanii w Menadżerze Reklam.

 

Jak stworzyć tag UTM

Wymienione wyżej tagi należy jakoś wstawić do adresu URL, prawda?

Link powinien mieć finalnie następującą konstrukcję (w przypadku reklamy na Facebooku):

 

utm_source=facebook&utm_medium=cpc&utm_campaign=nazwa_kampanii&utm_content=wersja1

 

Spokojnie – nie musisz takich potworków tworzyć ręcznie. Jest co najmniej kilka narzędzi, które Ci w tym pomogą.

Pierwsze to oficjalny kreator od Google. Nic dodać, nic ująć.

Drugie – wtyczka do przeglądarki Google Chrome. Polecam, jeżeli nie chcesz sam pisać adresu z tagami lub boisz się literówek.

Trzecie – przycisk, który przechowuje w pamięci historię Twoich linków UTM. Do tego jak pięknie się nazywa!

 

Testowanie skuteczności kampanii i tagi UTM

Tagi UTM to świetny sposób na testowanie  skuteczności różnych typów reklam.

 

Przykładowo: Sprawdzasz różne kreacje reklamowe. Chcesz wiedzieć, który z przycisków  – „Więcej informacji” czy „Obejrzyj więcej” – skonwertuje lepiej? Wystarczy, że w dwóch reklamach użyjesz różnych CTA i odpowiednio je oznaczysz (np. utm_content=cta_wiecej a w drugim  – utm_content=cta_obejrzyj).

 

Inny przykład. Załóżmy, że reklamujesz swoją usługę, na przykład pisanie tekstów na zlecenie. Wykorzystujesz do tego reklamę karuzelową, by na pięciu obrazkach pokazać pięć różnych korzyści ze skorzystania z Twojego wsparcia.

Chcesz wiedzieć, który argument jest najbardziej przekonujący? Wystarczy, że do każdego obrazka załączysz link (a każda grafika w reklamie karuzelowej może mieć inny) z odpowiednimi tagami UTM. W tym przypadku również polecam wykorzystać utm_content=nazwa_argumentu_pierwszego, utm_content=nazwa_argumentu_drugiego itd.

 

Dzięki tagom UTM zwiększysz nie tylko swoją świadomość dotyczącą skuteczności konkretnych kampanii, ale przede wszystkim zaoszczędzisz pieniądze. Zamiast patrzeć na to, która kampania jest tańsza, możesz po prostu sprawdzić czy mimo droższych kliknięć, ta druga nie konwertuje lepiej na stronie lądowania (landing page).

 

Jak wstawić tag UTM na Facebooku

Wiele osób gubi się, gdy musi wstawić otagowany link (czyli link ze znacznikami UTM) na Facebooka. Tymczasem jest na nie przewidziane miejsce w panelu tworzenia reklamy. Oto one:

google utm facebook

Użycie kodów śledzących zawsze będzie zależało od specyfiki kampanii, jej celów i tego, co chcesz mierzyć. Ja polecam na przykład, by w ten sposób rozwinąć remarketing na Facebooku.

Dotarcie do osób, które odwiedziły naszą stronę internetową to podstawa. Dzięki tagom UTM można je jednak dodatkowo rozszerzyć, tworząc grupy odbiorców, które np. kliknęły w link do treści na konkretny temat. Dzięki temu możesz reklamować im kolejne podobne artykuły czy filmy wideo, omijając te, którymi się nie interesowali.

 

Jak widzisz, zastosowań tagów UTM na Facebooku (i nie tylko) jest mnóstwo. Skoro możesz zacząć korzystać z nich od zaraz, zainstaluj rozszerzenie w Chrome i dodawaj tagi UTM do swoich linków. Oby Twoje kampanie konwertowały jak najlepiej!

 

Do przeczytania!

Artur Jabłoński  

 

Przeczytaj także inne wpisy z kategorii PPC (AdWords & FbAds):